Miło im poinformować, że wielopokoleniowa tradycja wyplatania ozdób ze słomy, zapoczątkowana przez Antoniego Skrzypca z Majdanu Kozłowieckiego, decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego została oficjalnie wpisana na listę dziedzictwa niematerialnego NID. To wyjątkowe wyróżnienie podkreśla ciągłość rodzinnego rzemiosła przekazywanego od czterech pokoleń — od Antoniego, przez Stanisławę Baran, aż po kolejne córki, które z pasją rozwijały techniki plecionkarskie. Wpis stanowi ważne docenienie pracy całej rodziny oraz piękne świadectwo lokalnej kultury Lubelszczyzny.
Tradycja wyplatania ozdób ze słomy w Majdanie Kozłowieckim, Annoborze i Łucce‑Kolonii wywodzi się z dawnego, powszechnego wykorzystania słomy na Lubelszczyźnie. Przez wieki służyła ona w gospodarstwie, budownictwie i plecionkarstwie — do wyrobu naczyń, toreb, uli czy kapeluszy, a także strojów i rekwizytów obrzędowych, podłaźniczek, pająków, zabawek oraz ozdób choinkowych.
Dziś zachowała się przede wszystkim dekoracyjna odmiana słomkarstwa. Twórcy z tych miejscowości wykonują głównie ozdoby bożonarodzeniowe, kapelusze oraz elementy wieńców dożynkowych. Szczególną wartość mają lekkie, naturalne i nietłukące się ozdoby choinkowe, których przygotowanie wymaga wyjątkowej precyzji i doświadczenia.
Najlepszym surowcem pozostaje słoma żytnia z dawnych odmian, dających długie, proste i mocne źdźbła. Po żniwach słomę suszy się, oczyszcza, tnie i starannie segreguje według grubości. Cienkie źdźbła przeznacza się na aniołki, bombki i lalki, średnie na gwiazdki i kapelusze. Przed rozpoczęciem pracy słomę moczy się w wodzie, aby nabrała elastyczności i nie pękała podczas wyplatania.
Technika wykonania zależy od rodzaju wyrobu: kapelusze zszywa się z długiej krajki, gwiazdki układa z równych odcinków, a świderki wyplata spiralnie. Figurki ludzi i zwierząt powstają z wiązanych pęczków uzupełnianych skrzydłami, kończynami oraz elementami z tkanin czy barwionej słomy. Najbardziej rozbudowane są słomiane szopki i wieńce dożynkowe, łączące plecionki, postacie, zboża, kwiaty i inne naturalne materiały.
Cała ta tradycja — żywa w trzech miejscowościach i pielęgnowana przez kolejne pokolenia rodziny Skrzypców — została teraz oficjalnie uhonorowana wpisem na listę NID, co stanowi ważny krok w zachowaniu i promocji lokalnego dziedzictwa kulturowego.
Źródło: NID
Foto:NID, Janina Wadowska, Katarzyna Kraczoń Wiesława Kucharzyk